Kategoria: Ludzie Autor: fenrill Dodano: 27-10-2009
Wybór idealnej biżuterii na ślub to jedna z ważniejszych decyzji, jakie należy podjąć zanim parze przyjdzie stanąć na ślubnym kobiercu. Ślub i wesele to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdego człowieka. Ba, myślę, że większość bez wahania rzekłaby, że jest to najważniejsza chwila. Read the rest of this entry »
Kategoria: Ludzie, Sport Autor: fenrill Dodano: 08-10-2009
Elegancka odzież dla myśliwych stanowi wersję wyposażenia miłośnika polowań, który okazał się absolutnym hitem wśród amatorów wypraw leśnych. Co prawda, takich ubrań nie noszą profesjonaliści, to znaczy osoby posiadające doświadczenie i wiele umiejętności. Read the rest of this entry »
Jesień to czas chryzantem. Kojarzą się przede wszystkim z listopadowym Dniem Wszystkich Świętych; to właśnie złociste kwiaty najczęściej kładziemy na grobach bliskich. Jednak nie wszędzie chryzantemy związane są z żałobą.
Kwiat orientu
Chryzantemy pochodzą z Chin; uprawiano je już 500 lat przed naszą erą. Wspominał o nich Konfucjusz, chiński uczony i filozof. Długa droga chryzantem wiedzie przez Koreę i Japonię, aż do Europy, gdzie trafiły w XVII wieku. Wcześniej kraje Wschodu zazdrośnie strzegły swojego skarbu i wywóz chryzantem był zakazany.
Dla Japończyków jest to kwiat wyjątkowy. Zarezerwowany był dla najwyższych warstw społecznych, chryzantemy uprawiano początkowo tylko na cesarskich i arystokratycznych dworach. Do dziś kwiat ten otaczany jest w Japonii szczególną czcią. Od połowy XIX wieku chryzantema z szesnastoma płatkami stała się godłem japońskiej rodziny cesarskiej. W stylizowanej formie występuje jako ornament na strojach, przedmiotach codziennego użytku czy budynkach; pojawia się nawet na japońskich paszportach. Symbolizuje nieśmiertelność i szlachetność, przypisywano jej też magiczne właściwości – kąpiel w chryzantemowej rosie miała zapewniać długie i szczęśliwe życie.
Kategoria: Ludzie Autor: buggie Dodano: 03-10-2009
Od blisko tygodnia niemalże wszystkie wydania wiadomości zawierają w sobie wzmiankę o sytuacji Romana Polańskiego, który został zatrzymany na terenie Szwajcarii na podstawie amerykańskiego listu gończego. Fakt zatrzymania jednego z najbardziej liczących się w świecie kinematografii polskich reżyserów nie tylko wywołał burzę medialną, ale także podzielił Polaków na dwie grupy. Jedna, pozornie całkiem liczna, skupiająca się wokół środowiska filmowców, aktorów i artystów, domaga się natychmiastowego uwolnienia Romana Polańskiego z aresztu i przetransportowanie go do Polski, gdzie mógłby być sądzony według umowy międzynarodowej, ale w warunkach naszych, rodzimych. W ten sposób można by go w prosty, legalny właściwie sposób uniewinnić ze stawianych mu zarzutów. Jako argument przytaczają dorobek autora, wskazując na jego postawę, opinię i odgrywaną w społeczeństwie rolę. Zapominają jednak o powadze oskarżeń, które zostały mu przedstawione. Rację mają w tym wypadku przeciwnicy działań środowiska artystów, wykazujących, że pewne działania mogą stworzyć precedens, w wyniku którego prawo miałoby stawać po stronie pedofilów, jeżeli tylko mają nienaganną opinię. Jednocześnie, gdyby polski wymiar sprawiedliwości wygrał walkę o sprowadzenie Polańskiego do Polski, wówczas wniosków o interwencję w sprawach innych polskich obywateli skazanych i zatrzymanych za granicą ruszyłaby cała lawina.