12
Domy jednorodzinne
Kategoria: Bez kategorii, Biznes i Gospodarka, Dom i Ogród Autor: franek37 Dodano: 12-04-2010
Tagged Under : budowa domów, dom, domy, domy jednorodzinne, projekty domów
Pracę jako architekt zaczęłam jakiś czas temu. Od zawsze reasumując pociągały mnie takie rzeczy. Nie było raczej takiej chwili kiedy nie chciałabym czegoś urządzać, projektować, kreślić, przestawiać. Pamiętam też dokładnie konkurs, w którym uczestniczyłam i mogłam spełnić swoje marzenia. Chodziło o projekty domów drewnianych. Trzeba było przygotować go z niespotykaną precyzją i starannością. Nie wahałam się ani trochę, bo wiedziałam, że może to być sprostanie moich marzeń a wręcz strzałka w kierunku ich spełnienia. Nagrodą bowiem było stypendium dwuletnie do Włoch, gdzie pod kierunkiem sławnych włoskich architektów uczyłabym się prawdziwej sztuki i architektury. I los sprawił, że stworzyłam te nieszczęsne projekty domów drewnianych i wysłałam je na konkurs. Przyznam skrycie, że prawie nikt na mnie stawiał. Rodzice zamiast mnie podtrzymywana duchu mówili mi, że rzucam się z motyką na słońce a znajomi podpowiadali, że jest to konkurs o skali globalnej tak więc moje szanse są znikome. Aż tu niespodziewanie nastąpił czas rezultatów. Konkurs miał za zadanie wyłonić dwanaście najlepszych projektów domów. Na ceremonię rozdania zaproszono mnie listownie, ale oczywiście nie było mowy w tym zawiadomieniu, że wygrałam. Była tylko data, miejsce i prośba o stawienie się na miejscu, bo po wręczeniu nagród można porozmawiać z wybitnymi architektami i obejrzeć specjalną wystawę przygotowaną na tą okoliczność. Stwierdziłam, że nic nie stracę jeśli tam się pojawię, ale wiedziałam, że moje szanse są mizerne. Gdy czytali wyniki miałam przyspieszone tętno. Wyczytali mnie jako siódmą i poczułam, że serce utknęło mi w gardle.