sprzedaż wierzytelności | Meble Kuchenne Radomsko

Zmierzch kultury…?

Kategoria: Kultura i Sztuka Autor: buggie Dodano: 03-10-2009

W czasach, które na kartach historii przeszły pod nazwą belle epoque, łączących wiek XIX z wiekiem XX w sztuce coraz to wyraźniej odznaczały się dzieła abstrakcyjne, a artyści, którzy stawiali na szokowanie i zaskakiwanie odbiorców sztuki, zyskiwali coraz to szersze grono miłośników. Już wówczas zrodziło się przekonanie, że przejście od sztuki klasycznej do abstrakcyjnej oznaczać może nic innego, jak tylko koniec sztuki w jej pierwotnym rozumieniu. Co prawda rozwój kinematografii pozwolił na pewną, delikatną nutkę nadziei, lecz i ta powoli umiera. Kiedy zjawisko globalizacji stało się wyraźnie dostrzegalne, ludzie uzmysłowili sobie istnienie komercjalizacji, w dodatku zagarniającej coraz to liczniejsze dziedziny życia, a tym samym kultury. Sztuką staje się wszystko, od paczki zapałek, po ogromne instalacje stawiane w miejscach publicznych. Wszystko po to, by zaskoczyć ludzi, a jednocześnie na tym zarobić. Kultura nastawia się przez to na zarobek, im wyższy tym lepiej. Co za tym idzie, komercjalizacja wymusza masowość kultury. W końcu im więcej będzie odbiorców, tym większe mogą być zyski. By jakoś przetrwać na rynku, dawni dostawcy tak zwanej kultury wysokiej, wzniosłej muszą walczyć o odbiorców, ale jednocześnie tracą ich, podnosząc ceny. Tworząc tym samym mit, że prawdziwa kultura jest dla snobów. Z kolei masową uważa się za coś mało wartościowego.

Podobne artykuły:

  • No Related Post

Wstaw komentarz