inwentaryzacja poznań | kamagra

Jak wybrnąć z problemu?

Kategoria: Edukacja Autor: buggie Dodano: 28-09-2009

Zasadniczo jest to niemalże niewykonalne. Próba przeprowadzania lekcji historii w I klasie gimnazjum na poziomie ponadgimnazjalnym jest nieco karkołomna. Uczniowie w większości nie byliby w stanie nadążyć za tokiem lekcji, czy nawet samodzielnie dojść do pewnych wniosków. Po prostu są na innym szczeblu rozwoju. Pewne rzeczy dla nich są wciąż trudne. Dlatego zwiększanie wymagań od gimnazjalistów nie rozwiązałoby problemu. Wręcz przeciwnie. Ale czy pójście w drugą stronę jest rozwiązaniem? Zbytnie upraszczanie historii może jest myślą kuszącą, szczególnie jeżeli weźmiemy pod uwagę fakt, że polskie programy nauczania historii zakładają zaliczają się do tych najbardziej obszernych i zasobnych w treści. Niewiele jest krajów, gdzie uczniom przekazuje się taki ogrom wiedzy o przeszłości. Sytuacja jest patowa i przypomina raczej błędne koło. W celu uniknięcia problemów z niezrealizowanym materiałem, odrzucono dwa lata edukacji historycznej, przy jednoczesnym odchudzeniu programu. W efekcie czego, młodzi ludzie po szkołach pogimnazjalnych, będą miały wiedzę dotyczącą czasów nam bliższych, ale wiedzę o przeszłości będą posiadały skromną i wręcz nieco naiwną. Materiał jest bowiem uproszczony i nigdzie się tego nie rozszerza. W efekcie czego, kadra prowadząca zajęcia na studiach historycznych będzie miała pełne ręce roboty, by jakoś te braki załatać.

Podobne artykuły:

  • No Related Post

Wstaw komentarz